W poniedziałek rano o godzinie 7.00 wyruszyliśmy na długo oczekiwaną wycieczkę. Uczniowie od przedszkola do klasy 7, rodzice i opiekunowie – pan Leszek Gumieniak i organizator Bożena Rogulska.
Zwiedzanie Kazimierza rozpoczęliśmy od zdobycia Góry Trzech Krzyży i podziwiania pięknej panoramy miasteczka i Wisły.
Potem zwiedziliśmy ruiny zamku i pokonaliśmy wiele schodów, aby wejść na wieżę.
Rynek i zabytkowa studnia zrobiły wrazenie na wszystkich. Każdy miał dla siebie czas, aby kupić pamiątki, dotknąć nosa pieska i wypowiedzieć swoje marzenie (oby się spełniło...)
Później spacerkiem udaliśmy się nad Wisłę. Od razu zleciały się mewy i korzystały z „bezpłatnej" stołówki. Każdy dzielił się tym, co mu zostało z prowiantu przygotowanego przez mamy...
Przyszedł wreszcie czas na rejs statkiem pirackim po Wiśle. Widoki były przepiękne, mewy jak to one -towarzyszyły nam znowu. Kazimierz pożegnał nas ulewnym deszczem i wszyscy schronili się pod pokładem. Dobrze, że nie trwał długo!
Do Sandomierza przyjechaliśmu o godzinie 18. Po rozlokowaniu w pokojach i „prysznicu" udaliśmy się na kolację. Po niej był konkurs na piosenkę grupową. Pan kierowca Marek, jako juror ogłosił werdykt i pogratulował najmłodszym, gdyż to oni wygrali. Nagrodą był uścisk dłoni jurora.... Brawo NAJMŁODSI!!!!!
W hotelu „Dobry Czas" spędziliśmy miłe chwile i dobrze wspominamy pyszne jedzenie, komfortowe warunki i niezwykle sympatycznego właściciela, który był pod wrażeniem kultury i zdyscyplinowania grupy z Suchowoli. Dziękujemy za gościnę.
Czas na zwiedzanie Sandomierza!!!
Oto relacja z Sandomierza:
Rynek:
Wąwóz Królowej Jadwigi- wspinaczka na strome zbocza (to nic, że ubrania były trochę brudne, ale ile frajdy mieliśmy).
Brama Opatowska- kolejne schody do pokonania, ale warto było!!!!
Kolejna atrakcja: Podziemna trasa turystyczna: (wiele schodów do pokonania, kilka poziomów i ciekawa historia).
Na koniec spotkaliśmy kasztelana w Zbrojowni. Ciekawie opowidał o historii, eksponatach i zaprosił dzieci do wspólnego odtworzenia „Bitwy pod Grunwaldem". Taka lekcja historii zapadnie nam długo w pamięci.
Jeszcze tylko zobaczymy Pomnik Papieża Jana Pawła II pięknie usytuowanego na skarpie i żegnamy się z pięknym Sandomierzem, który nazywany jest „Drugim Rzymem".
Wszystko co piękne musi się skończyć. Do zobaczenia na kolejnej wycieczce :-)
PS: jest to oczywiście mały fragment udokumentowanej wyprawy.
